sobota, 19 grudnia 2015

Moje starsze dziecko kończy za trzy dni 18 lat (When? Why? How?). Z tej okazji wczoraj była rodzinna uroczystość. Rozpusta na całego :-) A w tej rozpuście ON - tatar! Chodził za mną miesiącami, ale bałam się spróbować, szczególnie z jakiejś kupnej masy mięsopodobnej. Ale wczoraj na stole stanął wyrób mojego taty. No pychota! Oderwać się nie mogłam. Noc minęła, nic mi nie jest, więc chyba się przyjął :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz